W wielu sektorach biznesu kluczowym jest mierzenie odpowiednich parametrów oraz zachodzących reakcji. Na podstawie tych pomiarów możliwe staje się rozliczanie z potencjalnymi klientami. Do tego celu używane są różne urządzenia. W poniższym tekście chciałbym skupić się na jednym konkretnym przykładzie. Od dawna zastanawiałem się na jakiej zasadzie odbywa się rozliczanie samochodów ciężarowych z wożonego ładunku. Weźmy dla przykładu skup węgla.

Waga najazdowa podstawą do rozliczeń handlowych

wagi samochodowe najazdoweDo skupu przyjeżdża samochód osobowy z przyczepą, którego kierowca zamierza zakupić węgiel na zimę. W takim przypadku świetnie sprawdzają się wagi samochodowe najazdowe. Waga taka waży masę całkowitą pojazdu przy wjeździe na teren składowiska. Po dokonaniu załadunku kierowca ponownie wjeżdża na wagę w celu sprawdzenia masy całkowitej pojazdu. Po dokonaniu pomiaru następuje rozliczenie klienta na zasadzie różnicy pomiędzy pomiarem bez załadunku a pomiarem z załadunkiem. Jest to metoda bardzo prosta w swojej idei i znakomicie się sprawdza wszędzie tam gdzie niezbędne jest ważenie dużych gabarytowo przedmiotów takich jak na przykład samochody osobowe. Metoda ta jest na tyle dokładna, że jej wynik może być podstawą do rozliczeń pomiędzy sprzedającym a kupującym. Wagi najazdowej nowej generacji są bardzo dokładne. Wszystkie pomiary wykonywane w wyniku najechania pojazdu na wagę są zapisywane w pamięci komputera, który jest jednostką odpowiedzialną za przetwarzanie i archiwizowanie wiadomości.

Komputer przetwarza sygnał otrzymany z wagi. Następnie za pomocą odpowiedniej aplikacji wynik jest wyświetlany na ekranie monitora. Wagi najazdowe są stosowane w wielu rozwiązaniach. Powyżej przedstawiono tylko jedno z nich, które stanowi studium przypadku składowiska paliw konwencjonalnych, stałych takich jak węgiel.