Całkiem niedawno organizowałem swoje dwudzieste drugie urodziny i bardzo zaskoczyły mnie moje prezenty, jakie otrzymałem, szczególnie, że niedawno moja siostra obchodziła swoje osiemnaste urodziny. Jaka jest główna różnica między nami?

Fotomagnesy ze wspólnymi zdjęciami

fotomagnesyWłaśnie prezenty. Po mojej imprezie sprawdzałem, co dostałem i dostałem kubek ze zdjęciem, a dokładnie to trzy takie kubki, jakieś dwa fotomagnesy również ze wspólnymi zdjęciami. Jedną gazetę, którą zawszę kupują i jedną książkę. Czyli prezenty na poziomie takim, jakie powinny być. Nic zobowiązującego drugą stronę, ani nic głupiego. W końcu w tym wieku już ta mocna „głupawka” przechodzi. A co podostawała moja siostra? Rozumiem kolczyki, rozumiem bilety. Jednak gdybym dostał pieniądze od znajomych lub przyjaciół to zwyczajnie bym czuł się źle. Nie wyobrażam sobie głupszego prezentu od znajomych niż pieniądze. Jest to takie pójście na wielkie skróty. Doszedłem do wniosku, że to już to pokolenie, które lepiej operuje smartfonem niż długopisem. Którzy nie chcą podjąć żadnego wysiłku, żeby jakoś to wyglądało. Ogólnie nie wyobrażam sobie, żeby móc coś takiego zrobić. Mój umysł tego nie może pojąc i cały czas się dziwię, mimo że było to już ponad miesiąc temu. Nie mniej jednak cieszę się, że ja i moi znajomi wychodzimy z założenia, że lepiej zrobić sobie jakiś mały, głupi prezencik a nie dawać pieniędzy.

Szczególnie, że można zrobić dużo lepszy prezent za mniejsze pieniądze niż te sto złotych, które byłoby trzeba wsadzić do koperty.

Tu znajdziesz fotomagnesy – cyfrowypress.pl